Powrót dopalaczy? BZDURA!

Kiedy, rozpoczynałam research do „Zaufaj mi, Anno” wydawało mi się, że być może temat jest przebrzmiały. Temat kiedyś istniał w mediach. Premier ogłosił wojnę. Zapewne ją wygrał. Czy w Polsce w ogóle można kupić jakieś dopalacze? Czy ktoś je jeszcze zażywa?

Research i rozmowy z konsultantami jednak mnie przeraziły. Środki psychoaktywne były i są bardzo łatwo dostępne. I wiecie co? Nawet jeśli przyjąć, że wszystko jest dla ludzi, to dopalacze to największa ściema marketingowa a jakiej słyszałam. Narkotyki są od dopalaczy bezpieczniejsze, wolniej uzależniają i wolniej niszczą organizm. Stwierdzenie „biorę heroinę” przeraża, a „dopalam” – brzmi tak lightowo, prawda?

Powrót dopalaczy to kolejne marketingowe hasło. Dopalacze istniały i będą istnieć.

W „Zaufaj mi, Anno” to obyczajowo-kryminalna powieść opowiadająca między innymi o nielegalnych rozrywkach i ich konsekwencjach. Polecam. Książka jest już dostępna w dobrych księgarniach. Jej premiera odbyła się w Kórnickim Ośrodki Sportu i Rekreacji „Oaza”.

DSC09006 DSC09000 DSC09018 DSC09049

„Słodkich snów, Anno”- TOP Empiku i dodruk!

image003

Moja najnowsza książka zbiera bardzo dobre recenzje. Anna Rogozińska budzi sympatię, a zagadka kryminalna z którą przychodzi jej się zmierzyć jest dopracowana i zaskakująca. Pierwszy nakład książki rozszedł się w ciągu trzech tygodni od premiery a książka trafiła na TOP Empiku.

Cóż mogę powiedzieć? Bardzo się cieszę. Dziękuję!

Zmotywowana do ciężkiej pracy niebawem zabieram się za „Słodkich snów, Anno 2”. To będzie moja pierwsza książka pisana na zamówienie wydawcy 🙂 Miło jest spełniać swoje marzenia.

SLODKICH SNOW ANNO 5